Władze

  Od wielu lat wmawiają nam, że istnieją trzy rodzaje władzy starannie pomijając milczeniem istnienie jeszcze dwóch. Z podręcznika do wiedzy o społeczeństwie przeznaczonego czy to dla gimnazjalistów czy dla studentów fakultetu prawa można się dowiedzieć że mamy

  • władzę ustawodawczą
  • władzę wykonawczą
  • władzę sądowniczą

Informują nas również o tym, że te władze są od siebie oddzielone i niezależne

Czasami przemknie się wzmianka o jakoby czwartej władzy – mediach

Ale jakoś nikt nie wspomina o istnieniu

  • władzy koncepcyjnej
  • władzy ideologicznej

A przecież ktoś, gdzieś musi mieć jakąś koncepcję rozwoju społeczeństwa w jednym państwie czy w końcu całej ludzkości na tej kuli ziemskiej. Taka koncepcja nie bierz się „znikąd”. Nawet jak się jedzie do znajomych parędziesiąt kilometrów od domu to się planuje kiedy się wyjedzie, kiedy dojedzie, jaka droga jest najkrótsza czy najszybsza czy i gdzie się zatankuje ewentualnie zatrzyma żeby coś zjeść. Inaczej utkniemy w kartoflisku bez paliwa i głodni. A tu nam wmawiają że tak sobie pojedziemy i wszystko po drodze będzie dobrze. Stare hasło „jakoś to będzie”. No ale zbyt często nie chce być dobrze, a wysyłanie narodu czy całej ludzkości tak na „jakoś to będzie” licho się kończy. A może to jest właśnie to o co chodzi i tak ma być? Niech utkną i siedzą w kartoflisku, a ktoś zrobi to co zaplanował na czas naszego zajęcia się wygrzebywaniem z błota.

W dodatku usiłuje nam się wmówić że te władze są wzajemnie od siebie oddzielone i niezależne.

Jak władza sądownicza może być oddzielona od władzy ustawodawczej skoro działa na podstawie prawa przyjętego właśnie przez władze ustawodawczą zgodnie z czyjąś koncepcją i ideologią. Jak władza wykonawcza może być oddzielona od ustawodawczej skoro wykonuje to co ustaliła władza ustawodawcza. A wszystkie te władze stoją równo w jednym szeregu jeśli jest taka potrzeba chwili.

Musi istnieć władza, która wypracowuje koncepcje rozwoju społeczności na danym terytorium czy nawet na całej kuli ziemskiej.

Na potrzeby tej koncepcji wypracowuje się ideologię dopasowaną do możliwości i potrzeb żyjącej na danym terytorium ludności i zgodną z celami, które władza zamierza osiągnąć. Jednym z elementów takich ideologii są religie, które mają za zadanie ukształtowanie światopoglądu człowieka i w konsekwencji ułatwienie kierowania nim. I tak na przykład człowiekowi, który wierzył w Bogów słowiańskich, przed którymi nie padał na twarz i nie klęczał nie da się narzucić tego co osobnikowi wyznającemu religię chrześcijańską, która od kołyski uczy go leżenia krzyżem przed figurą i przyjmowania z pokorą wszystkiego co mu „Bóg” zsyła.

Pod przyjętą ideologię określone osoby wypracowują, a następnie przeforsowuje ustawy.

Z kolei władza wykonawcza wszelkimi metodami dba aby przyjęte ustawy były przestrzegane i których istnienie i niezbędność w stosowny sposób uzasadnia.

A jeśli ktoś nie przestrzega uchwalonych zasad sądownictwo stawia go na/we właściwym miejscu Jeśli ktoś ma jakieś wątpliwości niech się zapozna z orzeczeniami sadów w określonych typach spraw np. w takich w których stroną jest policja, urzędy skarbowe czy inne instytucje państwowe. Wystarczy przejrzeć tylko ogólnie dostępne materiały żeby stwierdzić że istnieje schemat działania, który sam nie powstał. Tym bardziej że określone orzeczenia następują falami.

Również podobnego typu sprawy „falami” są rozpatrywane w bardzo podobny sposób co oznacza, ze przyjęto na górze jakąś koncepcję postępowania w określonych sytuacjach.

Zachodzi pytanie dlaczego tak starannie ukrywa się istnienie dwóch pierwszych rodzajów władzy?

Władze koncepcyjna i ideologiczna starannie schowały się za parawan ogólnie już znany i ograny.

Obecnie ten parawan jest do tego stopnia zużyty że zachodzi potrzeba pilnej zmiany. Jak parawan na tym wyjdzie tego jeszcze nie wiadomo ale należy podejrzewać że bardzo źle. Skończy w śmietniku historii, a bardziej prawdopodobne, że zostanie fizycznie zniszczony żeby resztki nie przeszkadzały.

Jeśli ktoś śledzi uważnie wydarzenia zachodzące na świecie, które powszechnie udostępniono to nie mógł przeoczyć publikacji wiersza Grassa i to jednocześnie w kilku państwach w kilku bardzo poczytnych gazetach. A to bardzo wiele znaczy.

Tylko niech mi nikt nie mówi o tym, ze jestem zwolennikiem spiskowej teorii dziejów bo to innymi słowami: nie łącz faktów, nie myśl nie wyciągaj wniosków.

Szanowny czytelniku nic tak samo się nie dzieje. Należy tylko dobrze sprawdzić kto wyciąga korzyści, kto kieruje, a kto jest kierowany i wiele staje się jasne. Jeśli nie udało nam się dojść do odpowiedzi to znaczy że nie mamy dostępu do odpowiedniej informacji. Władza na każdym szczeblu dąży do uzyskania nieograniczonej kontroli nad podwładnymi. Stąd coraz to nowe uprawnienia dal wszelkiego rodzaju służb. Działa na zasadzie wydarzenie - reakcja – rozwiązanie. Najlepiej i najprościej kieruje się społeczeństwem, które czuje się zagrożone i oczekuje od władzy pomocy. I proszę zauważyć mało kto skutecznie ściga wszelkiej maści dresiarstwo, drobne chuligaństwo jest wręcz chronione przez władze.

Jak potrzebnego wydarzenia nie ma to zawsze można go wykreować i społeczeństwo czeka na reakcję i rozwiązanie. Skończyli się kapitaliści albo komuniści natychmiast wykreowano terrorystów. Nikt za bardzo nie wie kto oni są, czego chcą i dlaczego postępują tak, a nie inaczej ale wszyscy wiedzą że są niedobrzy. I tak z kreowanego przez mass media obrazy świata można się dowiedzieć, że są jacyś źli muzułmanie, których stwórca w ramach złośliwości posadził na źródłach ropy, wstrętni Rosjanie, którzy również siedzą na bogactwach naturalnych, jacyś Chińczycy, Hindusi i jeszcze parę nacji, które nie wiadomo po co się wałęsają po kuli ziemskiej i wspaniali , demokratycznie, przyjaźnie ustosunkowani do wszystkiego Amerykanie, którzy obrzucają bombami i ostrzeliwują rakietami tych, co nie chcą tańczyć tak jak im Ameryka zagra. Każdy by chciał się czuć bezpieczny i spokojny. Oczekuje od „władzy” że mu to zapewni. W końcu jak mu się wydaje po to płaci podatki. Władza skwapliwie z tego korzysta i ustala dla siebie jak najdalej idące uprawnienia, które pozwalają jej kontrolować i kierować obywatelem, a jak nie jest posłuszny na ustawienie go we właściwej pozycji i miejscu. Ci którzy nazwali się władzą są na tyle bezczelni że ogłosili iż nie ma już państwa opiekuńczego i każdy sam musi się zatroszczyć o siebie ale każdy z osobna i wszyscy razem musimy dbać o władzę. Wymyślono takie pojęcie jak „patriotyzm”. I co to tak naprawdę jest? No jak by na to popatrzeć z boku to gotowość do świadczenia władzy za darmo usług, za które powinna słono płacić.

Ludzie są przyzwyczajeni do mówienia o planach 5-6 letnich. A pomyślmy, ze jest ktoś kto planuje na 50 czy nawet 100 lat. W Polsce żaden z polityków zapytany co będzie z Polską i w Polsce za 20 lat nie będzie w stanie udzielić żadnej logicznej odpowiedzi. Oni myślą góra kategoriami jednej kadencji na którą ich partyjka załapała się w sejmie.

Wyrazicielami woli władzy koncepcyjnej są między innymi Bank Światowy, Międzynarodowy Fundusz Walutowy i władze Unii Europejskiej Międzynarodowa Organizacja Zdrowia. Każda z tych instytucji „pomaga ale pod warunkami”. Czytaj wymusza. Generalnie jest tak: „my rozwiążemy wszystkie wasze problemy ale musicie...”. To one narzucają poszczególnym państwom koncepcję rozwoju. Jeśli pobieżnie prześledzić „reformy” narzucone państwom byłego bloku socjalistycznego gołym okiem widać, że schemat wymuszonych zmian jest ten sam wszędzie. Wyjątek stanowią Chiny, które oparły się inwazji kosztem masakry na placu Niebiańskiego Spokoju. Działacze partyjni ryzykując i poświęcając zdrowie i życie swoich wnuków i dzieci, które dały się uwieźć propagandzie i okrągłym słówkom uratowali Chiny. Dzisiaj widać kto miał racje porównując sytuację gospodarczą i polityczną Chin oraz jakiegokolwiek państwa byłego obozu państw o gospodarce nakazowo rozdzielczej. Chiny jako jedno z nielicznych państw na świecie są naprawdę niezależne mało tego mogą dyktować warunki. Gdyby władze Chin wówczas ustąpiły dzisiaj mieli byśmy na mapie świata kilka lub nawet kilkanaście państw, które by się wzajemnie zwalczały.

A kto by na tym zyskał?

Pod realizacje określonej koncepcji wypracowano kilka ideologii. Doskonale do niszczenia nacjonalnych gospodarek nadaje się liberalizm. Pozwala na wszystkie chwyty. W takiej walce młode dopiero raczkujące przedsiębiorstwa miejscowej ludności nie mają szans w zderzeniu z zaprawionymi w bojach koncernami. Aby jeszcze zmniejszyć szanse miejscowych i uchronić przed stratami tych którzy są zgodni z naszą koncepcją robi im się galopującą inflację, która niszczy wszelki zapasy środków obrotowych miejscowej ludności i przekreśla ich udział w budowaniu gospodarki wolnorynkowej. Ludziom wmówiono, że są potrzebni w Unii Europejskiej. Nie dodano po co. Tam na chwilę przyjmowania nowych członków wszystko było dokładnie rozpisane i nikt nie potrzebował nowej konkurencji, a co najwyżej paru wykształconych ludzi albo nowego rynku zbytu na produkowane w nadmiarze u siebie towary. No może któreś z państw miało jakieś bogactwa naturalne, albo czysty ekologicznie rejon. Przeanalizujcie drodzy czytelnicy warunki stawiane przez wymienione na wstępie organizacje. Ograniczenie produkcji, likwidacje szkół, komercjalizacja ochrony zdrowia. W czyim to interesie?

Już teraz widać jaka jest koncepcja podziału świata. Japonia - źródło technologii, Stany Zjednoczone – światowy policjant reszta źródło taniej siły roboczej i surowców w tym żywności.

Inną ideologią jest wielonarodwościowe państwo. Takim społeczeństwem łatwo kierować wykorzystując jedną nację przeciwko drugiej lub innym. Jeśli mamy do czynienia z jednorodnym pod względem narodowościowym społeczeństwem znającym swoją historie i pielęgnującym kulturę i tradycje tak łatwo nie pójdzie.

Władza stosuje w różnych formach sześć różnych sposobów zapanowania nad narodem. Można powiedzieć że 6 jest formą otwartej wojny, a te od 1 do 5 są formą zimnej wojny.

Zacznijmy od końca

  • Siłowy otwarty konflikt najszybszy za to najmniej efektywny, najbardziej kosztowny i w ogromnej większości kończący się porażką agresora to kiedy jakaś władza siłą zawojuje jakąś społeczność. Na jakiś czas panuje, musi tracić ogromne środki na ochronę zdobyczy nie mówiąc o stratach poniesionych przy prowadzeniu działań
  • Ludobójstwo prowadzone zamaskowanymi metodami. Narkotyki, alkohol, tytoń, szkodliwe medykamenty, dodatki do żywności i żywność modyfikowana genetycznie, zniszczenie opieki medycznej, szkodliwe kosmetyki i chemia gospodarcza, suplementy diety sprzedawane bez ograniczeń czasami dla niepoznaki z uprzedzeniami ministerstwa zdrowia, niektóre szczepionki
  • Wyniszczenie ekonomiczne. Kredyty pod lichwiarski procent, zniszczenie źródeł utrzymania-miejsc pracy. Zdzierskie podatki i opłaty na które nikogo nie stać. Pełnomocnictwa dla wszelkich komorników , windykatorów, egzekutorów.
  • Całkowite przeinaczanie faktów poprzez ich fałszywą interpretację. Ogromna ilość negatywnie programującej informacji. Prowadzenie wojny informacyjnej podawanie informacji o zdarzeniach, które nie miały miejsca. Zaprzątanie uwagi społeczeństwa tematami nie mającymi najmniejszego znaczenia.
  • Zniszczenie historii narodu. Całkowite jej przerobienie. Zniszczenie zabytkowych budowli, zastąpienie ich nowymi, wycięcie starych drzew, zburzenie pomników i świątyń. Podsunięcie fałszywych bohaterów. Zstąpienie ludowych podań i baśni nowymi w nowej wersji. Naród pozbawiony swojej historii, wiary i tradycji jest tylko bezwolną grupą ludzi.
  • Przerobienie światopoglądu całej społeczności do tego stopnia żeby swoich ciemiężycieli uznał za dobroczyńców, a noszenie swoich łańcuchów uznał za wyjątkowe szczęście.

Ten ostatni sposób jest najwolniejszy za to zapewnia pełną stabilność panowania.

Teraz każdy z szanownych czytelników może przeprowadzić analizę otaczającej go rzeczywistości i nigdy więcej nie da się wypuścić w maliny. Zawsze przed wzięciem jakiegokolwiek prezentu czy pieniędzy należy zapytać lub tylko się zastanowić,”a co w zamian”. A jak ktoś do nas mówi jakieś okrągłe słówka należy pomyśleć „dlaczego on chce żebym ja miał taką wiedzę?

Gdyby ludzie powszechnie posiadali tą wiedzę trzydzieści lat temu nie udało by się tak łatwo nimi manipulować. Właśnie dlatego te zasady na równi z faktem istnienia władz koncepcyjnej i ideologicznej były przez tysiąclecia starannie ukrywane.


Stronę robił Ivan Nikolaev

Wszelkie prawa zastrzeżone www.slowianie.org
Wykorzystanie materiałów tylko za zgodą właściciela strony.
Mapa strony